Więc się nie obawiam zadań, jakie mogę dostać. Co więcej, wiem, że będę dobry w tym. Bo ja zawsze gdy coś zaczynam, muszę być najlepszy. Ale przecież nie o rywalizację chodzi. Taki parkiet to raczej powód do współpracy. Szczególnie, jeśli będę go kładł deskę barlinecką z kimś innym. A zazwyczaj w kilka osób kładzie się taki parkiet, żeby szybciej wykonać zlecenie. Chociaż zdaje sobie sprawę z tego, że czasami będzie też możliwa pracy samemu. Ale to wszystko dopiero wyjaśni się w trakcie przebiegu całej pracy.
Wpis dodano: 2011-09-11